Wolność dzieci Bożych
poprzednia strona

ks. dr Marek Dziewiecki




Pierwszym - obok abstynencji - warunkiem trwałego trzeźwienia jest odzyskanie dojrzałej wolności. Nie chodzi tu tylko o wolność w sensie odpowiedzialnej postawy wobec alkoholu, ale także o mądre korzystanie z wolności we wszystkich innych dziedzinach życia. Odzyskanie wolności w odniesieniu do alkoholu staje się możliwe dopiero wtedy, gdy alkoholik szczerze uzna wobec samego siebie fakt, że stał się bezradny wobec alkoholu i że utracił zdolność kontrolowanego picia.

Wolny jest ten, kto kocha i kto chroni więź z Bogiem i ludźmi dojrzałymi wartościami.

Nie jest przypadkiem to, iż odzyskiwanie wolności łączy się z uznaniem prawdy o sobie i o własnej sytuacji wobec alkoholu. W każdej bowiem dziedzinie życia granice wolności człowieka zależą od stopnia jego dostępu do prawdy o sobie i o sytuacji, w której się znajduje. Tymczasem alkoholik zwykle przez wiele lat żyje w świecie iluzji i fikcji, ucieka od prawdy o sobie, traci kontakt z rzeczywistością, nie potrafi lub nie chce obserwować swego postępowania po to, by wyciągać wnioski z popełnianych błędów. Dlatego właśnie szczere uznanie prawdy o sobie staje się dla alkoholika punktem wyjścia w drodze do wolności oraz do przemiany życia. Uznanie prawdy sprawia, że uzależnionemu otwierają się oczy. Odzyskuje on zdolność trzeźwego widzenia własnej sytuacji i odkrywa, że alkohol, który obiecuje łatwe szczęście, w rzeczywistości oszukuje, uzależnia i zabija.
Odzyskanie dojrzałej wolności wiąże się nie tylko z uznaniem prawdy o sobie, ale także ze stopniowym uczeniem się właściwej hierarchii wartości. Wolność to bowiem zdolność do dojrzałego poruszania się w świecie wartości. To zdolność podejmowania decyzji nie w oparciu o to, co łatwiejsze, lecz w oparciu o to, co wartościowsze. Z tego względu odpowiedzialne życie nie może opierać się na spontaniczności czy chwilowych nastrojach. Każdy człowiek, a tym bardziej uzależniony od alkoholu, przeżywa wewnętrzne rozdarcie, niepokój, niepewność co do zasad moralnych i podstawowych wartości. Jest mu trudno odróżnić dobro od zła oraz odkryć kryteria postępowania, które umożliwiają autentyczny rozwój i satysfakcjonujący styl życia. Wartości to właśnie owe obiektywne zasady i normy postępowania, które chronią człowieka przed ryzykiem błądzenia na skutek ulegania iluzjom o istnieniu łatwego szczęścia według subiektywnych przekonań i oczekiwań. Wartości chronią człowieka przed nim samym: przed jego słabością i naiwnością.
W sytuacji osoby uzależnionej mamy zwykle do czynienia ze znacznym, a czasem zupełnym, kryzysem wartości i norm moralnych. W konsekwencji alkoholik ma ogromne problemy z odróżnianiem dobra i zła oraz z właściwym wartościowaniem wydarzeń czy zachowań. W zaawansowanym stadium choroby alkoholowej dominującym kryterium postępowania staje się unikanie bólu i szukanie ulgi emocjonalnej za wszelką cenę. W takiej sytuacji alkohol traktowany jest jako wartość nadrzędna, której chory podporządkowuje wszystko: zdrowie fizyczne, psychiczne i duchowe, sumienie, rodzinę, pracę, majątek, pozycję społeczną. W procesie trzeźwienia uzależniony zaczyna uwalniać się od błędnego sposobu wartościowania. Wielu alkoholików z różnych powodów nie posiadało właściwej hierarchii wartości także przed popadnięciem w uzależnienie. Część ludzi uzależnionych dopiero w procesie trzeźwienia zaczyna po raz pierwszy w życiu odkrywać istnienie podstawowych wartości oraz dojrzałych wzorców postępowania. Ludzie ci zaczynają rozumieć samych siebie i sens życia. Zaczynają odróżniać drogę szczęścia i błogosławieństwa od nieszczęścia i przekleństwa. W konsekwencji możliwy staje się ich rozwój duchowy i religijny.

Wartości obejmują wszystkie wymiary życia. Dotyczą sfery fizycznej, psychicznej, duchowej, moralnej, religijnej, społecznej i materialnej. W odniesieniu do wszystkich tych sfer stanowią kryteria takiej postawy, która umożliwia człowiekowi integralny rozwój oraz doświadczenie radości. Podstawowe wartości, odnoszące się do sfery cielesnej, to sen i pokarm, praca i odpoczynek, zdrowy tryb życia, mieszkanie i nieodzowne dobra materialne. Wartości związane ze sferą psychiczną to dojrzała osobowość, równowaga emocjonalna, wysoki stopień samoświadomości, poczucie bezpieczeństwa, itp. Podstawowe wartości związane ze sferą duchową i religijną to miłość, prawda, odpowiedzialność, wolność, sprawiedliwość, uczciwość, wierność, wytrwałość. Wartości umożliwiające dojrzałą wrażliwość moralną to prawidłowo uformowane sumienie oraz uczciwość w ocenianiu własnych zachowań. Odzyskanie tego typu wartości - czy odkrycie ich po raz pierwszy - umożliwia uwolnienie się z poczucia bezradności, bezsensu życia, zagubienia.
Człowiek uzależniony, który odzyskuje trzeźwość, odkrywa coraz wyraźniej, iż jego głównym problemem był nie tylko i nie tyle alkohol, ile raczej nieumiejętność życia na miarę swych aspiracji i możliwości, spowodowana brakiem adekwatnego systemu wartości i norm postępowania. Zauważa, że teraz, gdy jest trzeźwy, jego życie stało się w pewnym sensie trudniejsze i bardziej wymagające. Jest przecież bardziej świadomy swych cech, obowiązków i przeżywanych trudności. Z drugiej strony przekonuje się, że może wytrwać w abstynencji i żyć odpowiedzialnie jedynie wtedy, gdy będzie kierował się rzeczywistymi wartościami. Jest to zadanie wyjątkowo trudne w sytuacji człowieka, który przez dłuższy okres naruszał elementarne zasady dojrzałego postępowania. W pierwszej fazie trzeźwienia może więc wątpić w celowość i możliwość respektowania podstawowych norm moralnych i wartości duchowych, a nawet w samo ich istnienie. Bardzo jest wtedy pomocny kontakt z osobami czy środowiskami, które mogą stać się dla uzależnionego świadkami autentycznych wartości oraz dojrzałej filozofii życia.
W tym kontekście sprawą istotną jest sposób, w jaki wartości są prezentowane trzeźwiejącemu alkoholikowi. Mogą być one prezentowane w sposób ułatwiający ich przyjęcie albo w sposób, który prowokuje do buntu i odrzucenia wartości. Można je po prostu komuś oznajmiać i żądać ich bezwzględnej akceptacji oraz natychmiastowego respektowania. Apeluje się wtedy wyłącznie do wysiłku woli danej osoby. Wartość przyjęta w ten sposób jest zwykle odczuwana jako coś narzuconego i ograniczającego autonomię. Nawet najbardziej oczywiste wartości mogą być wówczas postrzegane jako przymus, a nie jako źródło mądrości i radości. Skuteczniejsze jest takie prezentowanie wartości, które sprawia, iż człowiek odkrywa je jako coś, czego szukał i czego potrzebował, a co do tej pory z różnych względów było poza jego zasięgiem. Wtedy przyjęcie norm moralnych i wartości związane jest nie tylko z wysiłkiem woli, ale również z wewnętrznym przekonaniem, iż owe wartości i normy odpowiadają jego własnym oczekiwaniom oraz zaspokajają jego najgłębsze aspiracje i dążenia.

Ks. Marek Dziewiecki - duszpasterz i psycholog, dyrektor radomskiego telefonu zaufania, autor ponad trzydziestu książek o wychowaniu, specjalista w zakresie terapii i profilaktyki uzależnień.

Źródło: ks. Marek Dziewiecki, Zagrożeni alkoholem, chronieni miłością, Wydawnictwo Pomoc, Częstochowa 2007.




Eleuteria nr 88, 4/2011


początek strony